Okna, szyby i inne

Czyli wszystko o szkle

Wymiana tylnej szyby

Jakiś czas temu miałam wypadek. Jak to często bywa z wypadkami, zdarzają się nagle i najczęściej z głupoty. Zderzenie, a raczej wjechanie w tył mojego samochodu, było dość mocne, gdyż moja tylna szyba popękała na setki maleńkich kawałeczków i po prostu rozsypała się w drobny maczek. Cóż miałam zrobić, mimo ze wina nie była moja, to ja nie miałam szyby i musiałam się zabrać za poszukiwanie zakładu, który mi ją wymieni, a kosztami obarczy to głupie babsko, które we mnie wjechało. Jak wielki było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że prawie każdy zakład oferujący auto szyby, nie miał dla mnie czasu. Oczywiście, nikt nie powiedział mi, że czasu dla mnie i mojego autka absolutnie nie ma, ale że muszę poczekać średnio około miesiąca. A jak ich zdaniem miałam przez miesiąc jeździć do pracy bez tylnej szyby? Nie dałam oczywiście za wygraną i szukałam dalej. Poznań jest przecież ogromnym miastem, więc gdzieś muszę znaleźć zakład, którego podstawę działalności wyznaczają auto szyby i który moje szyby samochodowe też doprowadzi do stanu używalności. I owszem, poszczęściło mi się nawet. Na obrzeżach miasta znalazłam zakład, który był gotowy zając się moim autkiem w przeciągu kilku dni. Gdy tam zajechałam, ujrzałam wypasioną willę, a nas braną wjazdową wielki kolorowy szyld "Auto szyby- usługi kompleksowe". Przyznać muszę, że wywołało to we mnie poczucie optymizmu i nadzieję, że jest to kwestią dwóch, góra trzech dni i mój samochód będzie wyglądał jak przed wypadkiem. Pan majster też był bardzo przyjaźnie nastawionym do świata człowiekiem. W rozmowie ze mną zapewniał, że szyby samochodowe nie mają przed nim żadnych tajemnic, bo zajmuje się tym od ponad dziesięciu lat, że ma wiele kontaktów i nie jest dla niego problemem zdobycie żadnej szyby, do żadnego samochodu. Bardzo mnie uspokoiły jego zapewnienia, ale gdy zadzwoniłam do niego po dwóch dniach z pytaniem o termin odbioru, okazało się, że potrwa to co najmniej tydzień, gdyż człowiek dostarczający mu szyby samochodowe jest w szpitalu i musi szukać nowego dostawcy. Początkowa chciałam zabrać od niego moje autko, ale zaczął mnie przekonywać, że nie warto, że będę miała rabat za czekanie, a gdy otrzyma szyby do mojego auta, montaż szyb będzie tylko szybką formalnością. A ja głupia oczywiście się zgodziłam, bo bałam się, że nie znajdę nikogo innego. Niestety okazało się, że ani zdobycie szyb nie doszło do skutku, ani też montaż szyb w moim aucie nie doczekał się swojej realizacji. najgorsze było to, że po jakimś czasie nie mogłam się nawet dodzwonić do majstra. Całe szczęście, że mój mąż wrócił wcześniej z delegacji i zajął się tą sprawą. Pojechaliśmy do majstra razem, odebraliśmy samochód, a montaż szyb odbył się w autoryzowanym serwisie. Mam nauczkę na przyszłość, by zawsze iść do serwisu i nie szukać oszczędności tam, gdzie jeszcze bardziej mogę stracić.
www.carwashinvestment.pl - 2011